środa, 19 listopada 2008

kupa roboty


kał innego pochodzenia przechowujemy według własnych upodobań.
znalazła tekla

2 komentarze:

Azofoto pisze...

Przyda się na czarną godzinę. W końcu w lodówce najciemniej.

gwiazDora pisze...

WOW ! W pierwszej chwili przeczytałam, że chodzi o foczy łał!